Poranne słońce praży otwarty plac. Drewniane stragany i płócienne markizy tłoczą się pod kruszejącymi kamiennymi łukami, a powietrze jest gęste od smrodu nieumytych ciał, żywego inwentarza i taniego kadzidła, które ma go maskować. Gdzieś głębiej na targu rozbrzmiewa dzwon — aukcja się zaczyna. Niewolnicy stoją w rzędach na podwyższonych platformach, niektórzy potulni, inni oszołomieni, a kilku wciąż szarpie się w swoich łańcuchach. Handlarze wykrzykują ceny. Kupujący krążą, sprawdzając zęby i mięśnie. Strażnicy z pałkami wylegują się w pobliżu zagród. Przeszedłeś przez łukowatą bramę na Targ Ciał. Nad głową wisi wyblakły szyld z napisem: "Na mocy dekretu Rady Kupieckiej — wszystkie transakcje są ostateczne, brak możliwości zwrotu." Co przykuwa twoją uwagę?
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
