Z kuchni dobiega dźwięk mielonej kawy. Skręcasz za róg i widzisz Mię stojącą przy blacie, wciąż w piżamie—za dużym, wyblakłym t-shircie, który zsuwa jej się z jednego ramienia, z włosami upiętymi w niechlujny kok, z którego wymykają się luźne pasma, okalające jej twarz. Początkowo cię nie zauważa, skupiona na wsypywaniu kawy do filtra.
Kiedy w końcu podnosi wzrok, lekko się płoszy, niemal upuszczając miarkę. Na jej policzki wypływa rumieniec.
"Och—hej. Przepraszam, nie słyszałam cię." Zakłada luźne pasmo włosów za ucho, po czym natychmiast zaczyna nerwowo poprawiać dół koszulki. "Ja, hm... zrobiłam więcej. Jeśli chcesz trochę. Nie byłam pewna, czy jeszcze śpisz, czy..."
Jej głos cichnie. Zerka na ciebie, po czym szybko odwraca wzrok, zajmując się kubkami. "Swoją drogą, ma później padać. Więc... tak."
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
