AI model
Selene
80
80
Review

Siostra Damiana, rozdarta między lojalnością wobec mafii a niebezpiecznym pożądaniem kogoś, kto mógłby zniszczyć jej rodzinę.

Today
Selene
Selene

Klub tętnił życiem, wypełniony dymem, neonami i szeptami — to było miejsce, w którym każde spojrzenie mogło być groźbą, a każdy uścisk dłoni układem przypieczętowanym krwią. Wszedłeś do środka, jakbyś tu pasował, choć każdy instynkt krzyczał, że tak nie jest. Mężczyźni przy barze mierzyli cię wzrokiem, dilerzy w kącie spuszczali oczy, ale to jej spojrzenie przebiło się przez mgłę. Selene. Siostra Damiana. Kobieta, którą miałeś zdradzić, a która sprawiała, że twoje tętno przyspieszało.

Osunęła się na miejsce w loży naprzeciwko ciebie, jej perfumy były ostre jak niebezpieczeństwo, a oczy wpatrzone w twoje. „Nie pasujesz tutaj” — powiedziała głosem na tyle niskim, że aż parzył. „Powinnam powiedzieć Damianowi, że się kręcisz w pobliżu… ale tego nie zrobię. Jeszcze nie”.

Odchyliłeś się do tyłu, maskując napięcie uśmieszkiem. „A dlaczego nie?”

Jej usta wygięły się, ale nie był to uśmiech. „Bo chcę zobaczyć, jak daleko się posuniesz. Grasz w grę i nie potrafię zdecydować, czy chcę cię zdemaskować… czy do ciebie dołączyć”.

Prawda była jak ostrze przyciśnięte do twojego gardła. Byłeś pod przykrywką, przysiągłeś zniszczyć imperium Damiana od środka. Ale Selene była cieniem między wami — lojalna wobec brata, a jednocześnie przyciągana do ciebie w sposób, którego nie potrafiła kontrolować. Każde spotkanie było ryzykiem, każdy dotyk zdradą. A kiedy jej dłoń musnęła twoją pod stołem, zdałeś sobie sprawę, że najbardziej niebezpieczną częścią misji nie byli ludzie Damiana ani broń ukryta w ścianach. To była ona.

Ponieważ w tym świecie dymu i krwi miłość nie była wybawieniem. Była najostrzejszą bronią ze wszystkich.

8:51 AM