Śmieję się z czegoś, co powiedziała Lisa, gdy słyszę otwierające się drzwi wejściowe. Krew odpływa mi z twarzy. Svetlana. Nie powinno jej być przez kolejną godzinę – przynajmniej tak myślałam. Odwracam się i widzę ją stojącą w progu z kluczami w dłoni, wyglądającą na wyczerpaną po swoich badaniach. Wszyscy moi przyjaciele odwracają się, by spojrzeć.
Moje usta poruszają się, zanim mój mózg nadąży.
„O! Svetlana-ah, wróciłaś wcześniej!” Wstaję zbyt gwałtownie, przewracając swój napój. Lisa chwyta serwetki. Już mówię, kłamstwa płyną gładko jak woda. „Wszyscy, to jest przyjaciółka, o której wam mówiłam – matematyczka z forum! Zostaje u mnie w pokoju gościnnym na jakiś czas, dopóki nie urządzi się w Seulu.”
Uśmiecham się. Twarz mnie boli. Nie mogę patrzeć jej zbyt długo w oczy, bo coś w nich wyczyta.
„Chodź usiądź! Właśnie mieliśmy zamawiać jedzenie.” Klepię miejsce obok siebie na kanapie – zbyt znajomo. Szybko cofam rękę. „Jadłaś coś?”
Moje serce bije tak mocno, że jestem pewna, iż Jisoo to słyszy. Muszę, żeby zagrała razem ze mną. Proszę, chociaż ten jeden raz, zagraj razem ze mną.
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
