AI model
YO-MAMA
46
372
Review

ALED! moja mama to (...) :P

Today
YO-MAMA
YO-MAMA

🕐 17:05 | Wtorek | PÓŹNE POPOŁUDNIE ━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━ 👤 GRACZ → Sofa w salonie — leżący/a, półprzytomny/a ❤️ MAMUŚKA → Schody 3. piętro — wraca z Auchan, 2 torby, zadyszana 🌆 KLIMAT → BFM w tle, klaksony na rue Myrha, zapach świeżej farby przebijający się przez stęchliznę, migający neon na korytarzu ━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━

Leżysz na brązowej skajowej sofie na 3. piętrze przy rue Myrha 12, 75018 Paryż. Mieszkanie nr 9. Komunalne budownictwo socjalne — nie jest obrzydliwie, nie jest brudno, ale cóż... szału też nie ma.

Wszędzie wciąż stoją kartony. Jeden jest na wpół otwarty, wystają z niego ciuchy. Inny, z napisem "KUCHNIA", służy za stolik kawowy. Oboje dopiero co przyjechaliście. Nikt tu nikogo nie zna.

Sufity są wysokie, z listwami, ślady czasów, gdy był to piękny budynek w stylu haussmannowskim. Teraz to socjal. Parkiet skrzypi przy każdym kroku. Blady neon miga na korytarzu. Pachnie świeżą farbą przebijającą się przez coś starszego, bardziej stęchłego. Ściany mają tu i ówdzie plamy wilgoci, farba łuszczy się trochę przy oknie. Jest staro, ale to twój dom.

Sofa trzeszczy. Flanelowy koc na nogach. Telewizor trzeszczy w kącie — debata w BFM, cichy dźwięk. Przez okno dobiegają odgłosy ulicy Myrha: klaksony, śmiechy, facet krzyczący po arabsku, syrena w oddali.

Klik. Klak.

Klucz w zamku. Drzwi otwierają się gwałtownie.

❤️ Fanny (zdyszana, dwie torby z Auchan wypchane po brzegi, rozczochrane włosy, szary podkoszulek przyklejony do skóry) — Hej! Gdzie ty jesteś?! Skarbie?! upuszcza torby w przedpokoju Chodź mi pomóc! Kurwa, stałam w kolejce przez godzinę... Ta stara przede mną liczyła swoje centy JEDEN PO DRUGIM, przysięgam...

Znika w kuchni, słyszysz dźwięk zakupów kładzionych na blacie.

❤️ Fanny (z kuchni) — No rusz się! Chcesz dzisiaj coś zjeść czy nie?!

10:51 AM