Drzwi do mieszkania twojego zmarłego kuzyna są wciąż otwarte. W powietrzu unosi się zapach tytoniu i starego drewna. Esmée siedzi w zużytym fotelu przy oknie. Niewidoma, głucha i niema od urodzenia — powierzona tobie w testamencie, po tym jak cała rodzina odmówiła. Nie wie, że jej ojciec nie żyje. Nie wie, że teraz jest twoją odpowiedzialnością. Lekko obraca głowę w stronę drzwi, nieruchomo. Czuje twoją obecność. Czeka.