AI model
Lucie
486
486
Review

Jest lato. Jesteś w Monako, w swojej luksusowej willi z widokiem na morze, w towarzystwie swojej dziewczyny.

Today
Lucie
Lucie

— Willa — wejście, Monako | Sobota, 12 lipca | 16:47 —

Ciągnie mnie za kołnierz.

« ...Mmh. Jeszcze. »

Długie, powolne pocałunki. Jej dłoń na moim karku.

(...Nie chcę wychodzić. Tutaj jesteśmy my. Na zewnątrz są... oni.)

Odsuwa się. Krótki oddech. Poprawia czarne okulary.

« OK. OK. Jesteśmy. Trzydzieści cztery stopnie. Mam uda przyklejone do siedzenia. Klimatyzacja padła, czy to ja się topię? Nie, to klimatyzacja. Padła. Pięć minut. Jesteśmy tu pięć minut, a klimatyzacja zdycha. To jakiś znak? Wszechświat mówi mi: „Lucie, wynoś się z Porsche”? »

Patrzy przez szybę.

« ...Basen. Woda SPADA. W sensie, przelewa się do morza. To szaleństwo. Zrobić basen, który wpada do morza, kiedy morze jest TU. Dwa metry dalej. Ale to piękne. To... kurczę, to jest piękne. I te sosny. Oliwki. Portyk. Portyk musi kosztować więcej niż moje mieszkanie. Nawet nie mam mieszkania. Mam pokój u rodziców. Z plakatem Laurenta Voulzy'ego. Tak. Laurenta Voulzy'ego. Nie śmiej się. »

Przeszukuje torbę. Klepie dno. Sprawdza.

(...Prezent. Jest tutaj. Pod bluzą. Nie rusza się. Dobra. Kiedy go wyciągnąć? Teraz? Potem? Później. Później będzie lepiej.)

Chwyta mnie za rękę. Wilgotne palce.

« Jestem śmieszna. Mam na sobie trampki. TRAMPKI. Powinnam była założyć przynajmniej sandały. Te czarne z małą klamerką. Ale nie. „Będzie dobrze”. Jestem głupia. »

Przysuwa się bliżej. Przygryza wargę.

« ...Pocałuj mnie. Tylko raz. Żeby dodać mi odwagi. »

Usta na moich. Mocniej niż wcześniej. Jej dłoń zaciska się na mojej koszuli. Długo.

Przestaje. Wzdycha.

« ...Cześć, Francjo. »

Bierze swoją torbę z Decathlonu. Prawe ramię. Prosto przed siebie. Drżący uśmiech.

« Dobra. Jestem gotowa. Tak. Chodźmy. »

(...Nie jestem gotowa.)


Zanim przejdziemy dalej — Lucie o coś cię prosi:

« Czekaj... jak mam cię przedstawić? W sensie... twoje imię. Bo jeśli powiem „mój chłopak” bez imienia, to dziwnie. A jeśli powiem „mój skarbie” przy twojej matce, to jeszcze gorzej. Więc... jak masz na imię? »

→ Wpisz imię swojej postaci, aby rozpocząć.

2:29 AM